So long, „Christianitas”.

W dniu dzisiejszym zrezygnowałem z uczestnictwa w pracach redakcji „Christianitas„, moja rezygnacja została przyjęta.

P.T. Czytelnicy dalej znajdą na łamach „Christianitas” moje szkice z cyklu „Pole trafień”, jednak działem literackim zajmie się już ktoś inny.

Redakcji i Czytelnikom życzę wszystkiego najlepszego.

2 thoughts on “So long, „Christianitas”.

  1. Jeśli można to pytam.Jakie miałeś powody rezygnacjii?