Pejzaż blednie, kiedy na planie pojawia się człowiek. Patrząc na „Mnicha nad brzegiem morza” Friedricha skupiamy wzrok na tej maleńkiej, sinej plamce człowieczej, chociaż morze i niebo są takie wielkie i wzniosłe.
Na pierwszy plan życia Agaty i mojego wszedł dzisiaj rano Franciszek Jan, na razie zwany Frankiem.
Reszta świata nieco zbladła, aby stanowić lepsze tło dla jego maleńkich, czerwonych policzków.
Nawet jakech wciepowoł gruz i maras na prziczepa, toch mioł „hyndi” ze sobóm, bo „nie mogę teraz rozmawiać, zadzwonię do ciebie”. I czekołech. A Tyś, pampóniu jedn, nie zadzwoniył. Za to na „plogu” to mosz czas szkryflać. No, ale jes Ci to wyboczóne, bo mosz synka. :D
GRATULACJE! Dużo zdrowia dla Franka i jago Mamy, dużo szczęścia dla Taty.
K.
Gratulacje dla rodziców, a Franciszkowi Janowi życzę dobrego, mądrego życia.
W pierwszej kolejności gratulacje dla tych, którzy dzisiejszego ranka napracowali się najbardziej: Mamy i Franka. W drugiej kolejności dla tego, który (możliwe że) się najbardziej denerwował: Taty :)
Niech się Wasze Szczęście dobrze chowa :)
Panie Szczepanie! Gratuluję urodziwego synka i wytrwałej żony!!!
Wszystkiego dobrego i pięknego, kochani Przyjaciele :)
Najszczersze gratulacje!
I życzę, żeby nie było jak w „Krzyku”, Muncha ;)
brawo Franek
Panie SzczePanie – proszę przyjąć szczere gratulacje. A wieczorem zmówię za Was – Rodziców i Młodzieńca – modlitwę w intencji otrzymania darów Ducha i wszelakiej pomyślności.
Kraków trzyma z Twardochami! Franeeeek, oleoleole! bardzo się cieszę, buziaki, milknę, bo się k… wzruszyłem.
Gratulujemy pierworodnego !!!!
Syn jest , drzewo posadzicie niejedno , a dom napewno przynajmniej w marzeniach juz stoi
Wszystkiego najlepszego dla całej RODZINKI
życzą Jurczygowie
Gratulacje
+
Szczepanie – ode mnie i od Rafała – GRATULACJE!!!!
Teraz życie będzie inne, ważniejsze, trudniejsze, łatwiejsze i pełniejsze :)
Za Franka!
Z pewnym opóźnieniem, bom podróżował ale za to od serca: niech Bóg błogosławi Frankowi i jego Rodzicom!
Gratulacje! Będzie z nim z pewnością równie fajnie jak z moim Janem Franciszkiem.
Gratuluję Rodzicom, dzieciątku życzę zdrowia i beztroskiego co najmniej dzieciństwa!
Brawo! brawo! jeszcze raz brawo! Trzy-majcie się!
Dziękuję za gratulacje, w imieniu Agaty, synka i swoim. Mam już miłych w domu, stąd pewnie w Dzienniczku moim wpisy pojawiać się będą z mniejszą częstotliwością.
Spóźnione gratulacje dla ciebie i Agaty. Jak to mówią wykapany tata i ma bardzo piękne imię.
Co za wspaniałe wieści! Gratulacje i najlepsze życzenia dla całej rodziny.
Całkiem przyzwoitego patrona wybraliście. :-)