Zdechł mój dzienniczek, nie da się ukryć. Jestem zajęty pisaniem i redagowaniem powieści, na publicystykę nie mam ani czasu, ani ochoty, a jak już coś napiszę, to okazuje się, że akurat mam gdzieś zaległy felieton i tekst trafia na papier, nie do dzienniczka.
Tym razem więc krótko, informacyjnie – nowe „Arcana” opublikowały mój felieton pt. „Patrzcie, jestem prześladowany”, który został odrzucony, już po mojej rezygnacji, przez redakcję „Christianitas”. Rozumiem powody, dla których redaktorzy „Christianitas” tegoż tekstu nie chcieli i nie żywię do nich urazy, tym niemniej, cieszę się, że ujrzał światło dzienne na łamach tak szacownych.
Tych P.T. Czytelników, którzy byliby ewentualnie spragnieni lektury moich elukubracji na tematy różne – jeśli w ogóle są tacy – bardzo przepraszam za milczenie. Być może w tym tygodniu uda mi się napisać krótki komentarz do – tym razem rzeczywiście interesującego – tekstu Cezarego Michalskiego o neokonserwatyzmie, opublikowanego w „Dzienniku” w zeszłą środę.
Pingback: Blog de Jogos de PC! » Aktualności
Są tacy, są.
są tacy, i czekają…