Varia informacyjne

arcanaUkazały się nowe „Arcana”, nr 83, w których kolejne, drugie wypisy z mojego dziennika oraz esej o „Ostatnich dniach Europy” Laqueura.
Oprócz innych ciekawych artykułów, numer ten zawiera również tekst-dynamit Michała Łuczewskiego, pełną wersję skrótu, opublikowanego wcześniej w Rzepie, w którym to tekście autor przeprowadza śliczną, intelektualną egzekucję na Cezarym Michalskim.

Przy okazji, warto przypomnieć, że Łuczewski jest również autorem eleganckiej, funkcjonalistycznej analizy polskiej sceny politycznej, opublikowanej w styczniu b.r. – o którym to eseju chcę coś napisać już od dziewięciu miesięcy, bo zdaje mi się on jednym z najciekawszych tekstów publicystycznych 2008 roku – tylko jakoś nie umiem się do takiego komentarza zabrać i w tej chwili, poza powyższą polecanką, również nic więcej nie napiszę.

Wracając do autoreklamy – redakcja „W drodze” zamówiła u mnie tekst o wzajemnym stosunku literatury fantastycznej i Kościoła – artykuł ukazał się w ostatnim numerze miesięcznika 9/2008.

Zachęcam zainteresowanych P.T. Czytelników do lektury.

Jednocześnie donoszę uprzejmie, że premiera zbioru opowiadań „Prawem wilka” przesunęła się na drugą połowę października.

3 thoughts on “Varia informacyjne

  1. Artykuł w „W drodze” bardzo dobry. Rozsądny, wyważony. Nie bagatelizuje okultyzmu, ale jednocześnie nie daje się zwariować. Z trzech artykułów dotyczących fantastyki w tym numerze, ten jest zdecydowanie najlepszy.

  2. z calym szacunkiem ale fantastyka raczej jest literatura subkulturowa. liteatura mlodych sluchajacych burzuma niz ministrantow w spodnicach

  3. Fragment artykułu:
    „Należy więc zadać sobie pytanie o to, jaki powinien być stosunek Kościoła katolickiego do sztuki w ogóle – co jest kwestią o tyle skomplikowaną, że po II Soborze Watykańskim Kościół en masse zdaje się sztukę całkowicie afirmować, wyznając zasadę, że jeśli coś jest dobrą sztuką – a więc dobrym malarstwem, dobrą literaturą czy dobrym filmem – to z definicji nie może być dla duszy szkodliwe. Rzeczywistość jest jednak chyba bardziej skomplikowana, ale to już temat na inny artykuł.”

    Mam nadzieję, że ktoś taki artykuł u Ciebie zamówi, bo z wypiekami na twarzy czekam na Twoje przemyślenia na ten temat. :-)