26 października, w niedzielę o 16:00 w Empiku Manufaktura w Łodzi odbędzie się spotkanie, zorganizowane z okazji premiery mojej nowej książki, zbioru opowiadań pt. „Prawem wilka”. Zapraszam.
W księgarniach jest już albo będzie na dniach nowy „Czas Fantastyki” nr 4(17), a w środku między innymi ciekawie zapowiadający się tekst Orbitowskiego oraz zapis rozmowy, którą przeprowadził ze mną Krzysiek Głuch.
Oby do tego czasu dostarczyli książkę. Wczoraj chciałem nabyć w Warszawskim Empiku i zostałem odesłany z kwitkiem oraz informacją, że może w ciągu tygodnia będzie. ;)
Dowieźli. Było też „Przemienienie”. Dzięki za spotkanie.
Szykuje się jakieś spotkanie autorskie w Warszawie w związku z wydaniem nowej książki?
Panie Szczepanie
Gratuluję wydania kolejnej książki, jestem świeżo po lekturze.
Zbiorek udany, choć w mojej opinii „Rondo” jak i „Żywot i śmierć św. Felicjana” są wyraźnie lepsze od pozostałych opowiadań . Jako że czytam Pana od ukazania się „Historii prowincjonalnej” przyznam że mam stosunek ambiwalentny do Pana wzrastającej popularności. Życzę Panu dalszych sukcesów (zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym), ale jak Pan wie – entuzjaści twórczości i czytelnicy tworzą wizerunek pisarza – a wiadomo, że im więcej fanów, tym większa szansa na obecność wśród nich osób godnych pożałowania.
Pozdrawiam
Szanowny Panie
Czy można mieć nadzieję że zjawi się pan kiedyś również w Warszawie, bo mam pan fanów również nieco bardziej na wschód i nieco bardziej na północ.
Ostatniego zbioru opowiadań nie czytałem, więc może moja prośba trafi w próżnie, ale czy planuję pan pisać jakieś opowiadania/książki w konwencji opowiadania „Gmina”, opowiadania które ujęło mnie chyba najbardziej
pozdrawiam
Dziękuję serdecznie za wszystkie komplementy i życzenia.
Co do spotkania w Warszawie – chętnie przyjadę, jeśli mnie tylko jakiś przybytek literatury zaprosi.
Tekstów w konwencji „Gminy” nie planuję, to dawne dzieje.
Pozdrawiam serdecznie.
Jestem świeżo po lekturze tego zbioru opowiadań. Nie wiem, z czego wynika mój odbiór, ale wydają mi się nierówne i jakby niedokończone – np. ostatnie opowiadanie.
Za to Epifania Wikarego Trzaski – niesamowita.
Gratuluję i czekam na następne pozycje.
I następne publikacje w Nowym Państwie.
Sorry za błąd, oczywiście w Arkanach.