Przepraszam. Bardzo przepraszam, że dopiero teraz, ale zaangażowałem się, jak to się mówi, w całkiem nowe przedsięwzięcia, których efekty będą widoczne już bardzo niebawem i stąd to karygodne zaniedbanie. Stąd – i również z powodu popularności mojego konkursiku – absolutnie nie przewidziałem, że może być aż takie zainteresowanie.
Z tego też powodu, tj. z powodu nadzwyczaj wysokiej frekwencji, postanowiłem zmienić formułę konkursu. Nie będzie demokracji, będzie demokracja sterowana. Tzn. będą dwa etapy: najpierw kwalifikacja, potem demokratyczny finał. W kwalifikacjach będzie dyktatura – albo forma opisana przez Pratchetta (jednego z tych pisarzy, których wystarczy przeczytać jedną książkę, aby znać wszystkie) następująco: Ankh-Morpork eksperymentowało z wieloma systemami rządów, aż osiągnęło formę demokracji znaną jako „Jeden Człowiek, Jeden Głos”. Patrycjusz był tym Człowiekiem; miał Głos.
Tutaj ja będę tym Człowiekiem i będę miał Głos, za pomocą którego wybiorę flashe, które przejdą kwalifikację do finału.
Jakie przyjąłem kryteria? Otóż na wstępie odrzuciłem wszystkie powiedzonka, aforyzmy i żarty – nawet te, które bardzo mi się podobały, jak np. ten:
Przypowiastka eschatologiczna:
odpiszę cyrograf
- Żelazko
- ale nie takie były założenia konkursu – chodziło w końcu o opowiedzenie historii, o narrację, a nie o impresje, nie o przekazanie treści dyskursywnych, etc. Z tego co zostało, i z tego co nadeszło w mailach, wybrałem moim zdaniem najlepsze.
Oto lista flashów, które się do finału zakwalifikowały:
1. Lecą żurawie, cień krat na podłodze.
2. Karty zawiodły. Wieczorem stracił pierwszy palec.
3. Jak tylko się dowiedziała, zatłukła pigułką.
4. Papieros zgasł. Czemu nie dzwoni telefon?
5. Gruchnął piach o drewno. Wierzgnąłem. Boże…
6. Nie krzycz. Chciałam urodzić Ci żywe.
7. Powiem ile trzeba. Nie mów nic.
8. Tej nocy spalili dom Juana Podpalacza.
9. Za dużo dziś wódki. Wypijmy jeszcze
10. Zdradziła. Leży z nim… Z nożem.
11. Piłsudski, Biali, Petlura, interwenci: uderzyli jednocześnie.
12. Las. Silnik zgasł. Noc. Wspólny koc.
13. Las. Kikuty. Rozorana kora. Ślady Boruty.
14. Fach w ręku. Harówka. Zapiął kaburę.
15. Jucha tryska. Krtań kapusia. Grypserska higiena.
16. Pociągnął za spust. Ogień trysnął. Surówka.
17. Zatraciłam się. Szczęściem – jest pętla. Autobusowa.
18. Szpakowaty facet. Mieszka w budce telefonicznej.
19. Żona była już wierna. Po zamurowaniu.
20. Wymazawszy próbne dane, Bóg zrobił przerwę.
21. 3,5 ha, siedlisko. Po pożarze. Pilnie
22. A6 spszedam. Bagarznik sie nie otfiera.
23. Sowieciarz!
- Bandyta!
- Cichojta! Świnióm pierogi wyrzuce!
24. Biskup Mekki objęła żonę kosmatą łapą.
25. TUKIDYDES – nie skorzystamy. Przyślij jakąś prozę.
26. Okrawione paznokcie, poorane wieko… Melodyjka budzika.
27. Egzekucja. “Ognia!!!… Kurrrwa, do kogo celu…!!!”.
28. rzęsa wyciągnięta, spośród innych sierści, opuszkiem
29. Głębiej! Bo cię potem psy wygrzebią.
30. … imitacjo mężczyzny! Odpowiedział jej trzask słuchawki.
31. “Chrestos nika!” – myśliwce “Hodegetrii” przecięły kosmos.
32. Kanalia – powiedział sam do siebie polityk.
33. Zmęczył się. Ciało dziewczyny było nadgnite.
34. Prędzej zemrę niż oddam.
pozdrawiam
Warus
35. Syci wyli z rozpaczy, tuląc kadłubki.
36. Sztrafniki, ataka niet! – Bataliana toże, kambat.
Każdy głosujący – a głosować może każdy – ma 5 punktów, którymi według uznania może obdzielić jedno, dwa lub trzy opowiadania. Jako głosy ważne uznam wyłącznie głosy wpisane jako komentarze w tym wpisie i zredagowane wg poniższego formatu:
X:Yp
gdzie X to nr flasha, zaś Y to liczba punktów.
Głosowanie trwa od momentu publikacji tego wpisu, do godziny 23:59, w niedzielę, 8 marca 2009 roku, wyłącznie w komentarzach pod tych wpisem.
Utwór z najwyższą lokatą otrzyma Złotą Nagrodę, której wymiar materialny przybierze postać dwupaku moich obu, nadchodzących wiosną książek, tj. „Zimnych wybrzeży” oraz „Zabaw z bronią”. Jeśli ktoś niechętnie czyta, albo nie ma ochoty czytać Twardocha, to może zrezygnować z książek na rzecz flaszki wina, wybranej przeze mnie wg mojego gustu i mojej najlepszej, enologicznej wiedzy.
Po głosowaniu demokratycznym, wybiorę jeszcze kilka utworów, którym już osobiście i autorytarnie przyznam jurorskie Wyróżnienia, honorowane, znowu – książką, lecz tym razem jedną, do wyboru, albo flaszką, tym razem już nieco tańszą, ale ciągle zacną.
Otworzę zatem głosowanie:
29:3p
34:1p
35:1p
Pozdrawiam
Swoją drogą – gratuluję nowej szaty graficznej. Panie Szczepanie, doszedł mail ode mnie?
6:2p
27:2p
29:1p
1:2p
30:3p
25:4p
1:1p
12:2p
20:2p
2:1p
5:5p
Dwa – moim zdaniem – najlepsze się nie załapały, zatem:
8:3P
2:1P
19:1P
17:2p
32:2p
34:1p
2:3 pkt
25:2 pkt
8:2p
2:2p
20:1p
1:3p
25:2p
6: 1
9: 3
25: 1
Chciałam tylko zauważyć, że u Autora strony jest już jutro, podczas gdy u mnie ciągle wczoraj, 23:41.
Ciekawe1
9:1
23:2
30:2
29:3p
3:2p
24:3P
5:2
29:5p
34:4p
5:3p
Droga Chrys, do dyspozycji mamy tylko pięć punktów a Ty użyłaś dwunastu.
27:5p
35-3p
12-1p
15-1p
35:5p
Wcześniej tego nie zauważuyłem, może przyszło mailem. Dla mnie nokaut.
1. – 1
21. – 1
31. – 1
35. – 2
2:2p
11:2p
29:1p
5:1P
17:2P
20:2P
35:3
5:1
6:1
2:1
35:4
14:2p
25:2p
31:1p
Dziękuję wszystkim za głosy i jednocześnie przedłużam głosowanie przynajmniej do jutra, bo głosów mało a ja i tak się wcześniej za liczenie punkcików nie zabiorę.
10:1
17:2
20:1
31:1
29:2p
35:3p
1:2p
20:2p
5:2p
17:2p
29:1p
35:4
17:1