<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zwrotnice czasu</title>
	<atom:link href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/</link>
	<description>Strona autorska</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 11:18:53 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Szczepan Twardoch</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55433</link>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 09:58:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55433</guid>
		<description>Dziękuję za ten komentarz. Pewnie poniekąd ma Pan rację, ale jednak pewne zbliżenie OZN i RNR-Falanga to było faktem, prawda? A co do prezydenta - tutaj wierzę Baliszewskiemu, kiedy ten twierdzi, że R-Ś zostałby w 1940 prezydentem na sto procent. A co do warunków niemieckich - tutaj odpowiedzią jest chyba do jakiegoś stopnia koncepcja Studnickiego, tj. sformułowanie umowy polsko-niemieckiej na zasadzie wzajemności (tzn. my wam autostradę - wy nam autostradę, w Gdańsku demokratyczny plebiscyt, etc.). W takiej postaci byłoby to do pr-owego rozegrania jako &quot;wspólne działania dwóch mocarstw na rzecz pokoju&quot;, a nie zwasalizowanie. A poza wszystkim - to nie przeceniajmy znaczenia opinii publicznej w Polsce pod koniec lat trzydziestych. :) Oczywiście wszystko to są sprawy dość ulotne i conajmniej wątpliwe, acz w luźnej historii alternatywnej chyba jednak do obronienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za ten komentarz. Pewnie poniekąd ma Pan rację, ale jednak pewne zbliżenie OZN i RNR-Falanga to było faktem, prawda? A co do prezydenta &#8211; tutaj wierzę Baliszewskiemu, kiedy ten twierdzi, że R-Ś zostałby w 1940 prezydentem na sto procent. A co do warunków niemieckich &#8211; tutaj odpowiedzią jest chyba do jakiegoś stopnia koncepcja Studnickiego, tj. sformułowanie umowy polsko-niemieckiej na zasadzie wzajemności (tzn. my wam autostradę &#8211; wy nam autostradę, w Gdańsku demokratyczny plebiscyt, etc.). W takiej postaci byłoby to do pr-owego rozegrania jako &#8222;wspólne działania dwóch mocarstw na rzecz pokoju&#8221;, a nie zwasalizowanie. A poza wszystkim &#8211; to nie przeceniajmy znaczenia opinii publicznej w Polsce pod koniec lat trzydziestych. :) Oczywiście wszystko to są sprawy dość ulotne i conajmniej wątpliwe, acz w luźnej historii alternatywnej chyba jednak do obronienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Winrich</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55431</link>
		<dc:creator>Winrich</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 09:07:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55431</guid>
		<description>Mam kilka drobnych uwag do przedstawionej przez pana wersji. 
Czy istotnie Mościcki mógł powołać Studnickiego na premiera? Dla mnie sprawa dość wątpliwa. Sanacja mimo że była w tym czasie rozbita, to w sprawach najważniejszych jednak działała razem. A grupa pułkowników - Koc, Miedziński, a zwłaszcza Sławek? Spokojnie by się przyglądali mariażowi z endecją? W to akurat nie wierzę.
Teraz druga sprawa - zmiana prezydenta. Rydz za Mościckiego. W pana wersji wygląda mi, że przegrana Mościckiego to prosta konsekwencja powołania Studnickiego na premiera. Czyżby Mościcki nie przewidywał takiego rozwoju wydarzeń?
Według mnie jedynym człowiekiem, który na przyjęcie warunków niemieckich, a co za tym idzie sojusz z Niemcami, jak tego chce Łojek, był sam Piłsudski. Nikt inny na to się, by nie zdecydował. Brak odpowiedniego autorytetu!
Co do dalszego przebiegu wydarzeń, uważam go za wielce prawdopodobny.
W ogóle koncepcja Pana niezwykle ciekawa i chętnie bym ją pociągnął dalej, ale niestety zgodnie z regulaminem nie mogę, bom się wziął za tekst Wolskiego.
Pozdrawiam i życzę udanego dalszego ciągu.
WK</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam kilka drobnych uwag do przedstawionej przez pana wersji.<br />
Czy istotnie Mościcki mógł powołać Studnickiego na premiera? Dla mnie sprawa dość wątpliwa. Sanacja mimo że była w tym czasie rozbita, to w sprawach najważniejszych jednak działała razem. A grupa pułkowników &#8211; Koc, Miedziński, a zwłaszcza Sławek? Spokojnie by się przyglądali mariażowi z endecją? W to akurat nie wierzę.<br />
Teraz druga sprawa &#8211; zmiana prezydenta. Rydz za Mościckiego. W pana wersji wygląda mi, że przegrana Mościckiego to prosta konsekwencja powołania Studnickiego na premiera. Czyżby Mościcki nie przewidywał takiego rozwoju wydarzeń?<br />
Według mnie jedynym człowiekiem, który na przyjęcie warunków niemieckich, a co za tym idzie sojusz z Niemcami, jak tego chce Łojek, był sam Piłsudski. Nikt inny na to się, by nie zdecydował. Brak odpowiedniego autorytetu!<br />
Co do dalszego przebiegu wydarzeń, uważam go za wielce prawdopodobny.<br />
W ogóle koncepcja Pana niezwykle ciekawa i chętnie bym ją pociągnął dalej, ale niestety zgodnie z regulaminem nie mogę, bom się wziął za tekst Wolskiego.<br />
Pozdrawiam i życzę udanego dalszego ciągu.<br />
WK</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szczepan Twardoch</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55410</link>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 21:08:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55410</guid>
		<description>Z radzieckimi - z grubsza to samo, co działo się z nimi w historii faktycznej. Z polskimi - patrząc na pomocny tutaj przykład Węgier, to raczej nic takiego, przynajmniej do momentu, w którym się zatrzymałem. A potem - no to już zależy. Czy Piasecki miał potencjał na polskiego Ferenca Szálasiego? Nie wiem. Czy Niemcy mogliby przeprowadzić w Polsce jakiś analog Operacji Panzerfaust? Pewnie tak, ale jednak różnica potencjału militarnego i politycznego byłaby tutaj znaczna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z radzieckimi &#8211; z grubsza to samo, co działo się z nimi w historii faktycznej. Z polskimi &#8211; patrząc na pomocny tutaj przykład Węgier, to raczej nic takiego, przynajmniej do momentu, w którym się zatrzymałem. A potem &#8211; no to już zależy. Czy Piasecki miał potencjał na polskiego Ferenca Szálasiego? Nie wiem. Czy Niemcy mogliby przeprowadzić w Polsce jakiś analog Operacji Panzerfaust? Pewnie tak, ale jednak różnica potencjału militarnego i politycznego byłaby tutaj znaczna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maciejas</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55409</link>
		<dc:creator>maciejas</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 20:33:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55409</guid>
		<description>Pięknie, pięknie, a co z Żydami? III Rzesza przeszła nad nimi do porządku dziennego? Gdzie zginęły kwestie rasowe?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pięknie, pięknie, a co z Żydami? III Rzesza przeszła nad nimi do porządku dziennego? Gdzie zginęły kwestie rasowe?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wachmistrz</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55407</link>
		<dc:creator>Wachmistrz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 07:34:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55407</guid>
		<description>Znam historie Władysława Studnickiego przedstawioną przez Józefa Mackiewicza. To był oryginalny i niesamowity człowiek. Szkoda, że historia nie potoczyła się inaczej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znam historie Władysława Studnickiego przedstawioną przez Józefa Mackiewicza. To był oryginalny i niesamowity człowiek. Szkoda, że historia nie potoczyła się inaczej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2009/07/24/zwrotnice_czasu/comment-page-1/#comment-55395</link>
		<dc:creator>Daniel</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 15:35:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=755#comment-55395</guid>
		<description>Nie szkoda Panu oddawać tak dobrego &quot;szkieletu&quot; w cudze ręce? Może jednak zastanowi się Pan i sprawi radość swym czytelnikom pisząc tę opowieść osobiście. Była by wówczas nadzieja, że nie dostaniemy hurra-patriotycznej ramotki do brandzlowania się, w typie &quot;jacy to fantastyczni i mocarni byśmy byli, gdyby nam ino dali&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie szkoda Panu oddawać tak dobrego &#8222;szkieletu&#8221; w cudze ręce? Może jednak zastanowi się Pan i sprawi radość swym czytelnikom pisząc tę opowieść osobiście. Była by wówczas nadzieja, że nie dostaniemy hurra-patriotycznej ramotki do brandzlowania się, w typie &#8222;jacy to fantastyczni i mocarni byśmy byli, gdyby nam ino dali&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

