<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szczepan Twardoch &#187; Wszystko jest literaturą</title>
	<atom:link href="http://www.dziennik.twardoch.pl/category/wszystko-jest-literaturn/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dziennik.twardoch.pl</link>
	<description>Strona autorska</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 21:52:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Żyję</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/12/16/zyje/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/12/16/zyje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 10:30:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[pociągi]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[wódka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1214</guid>
		<description><![CDATA[Przedwczoraj i wczoraj na kilkanaście godzin Warszawa, a grudzień jak w Mediolanie. Rankiem, z balkonu ŁO zrobiłem zdjęcie skyline&#8217;u, ostatni raz, bo ŁO wybiera się iwaszkiewiczyć w kraju znanym z brzydkich kobiet ale to pewnie nieprawda, i z tego znanym, &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/12/16/zyje/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/12/16/zyje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzie na Plantach</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/09/27/ludzie-na-plantach/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/09/27/ludzie-na-plantach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Sep 2011 20:52:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[nie wiem]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1182</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo ciepłe, wrześniowe popołudnie. Ubogi człowiek śpi na ławce na Plantach, przykryty wzorem z liściastych cieni. Trochę jeszcze punk: kolorowe sznurówki w glanach, pod ławką schludnie spakowany plecak na aluminiowym stelażu, podwinięte dżinsy ze spłowiałą naszywką. Ale bardziej już kloszard: &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/09/27/ludzie-na-plantach/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/09/27/ludzie-na-plantach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powieść w jednym zdaniu</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/13/powiesc-w-jednym-zdaniu/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/13/powiesc-w-jednym-zdaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2011 22:21:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytat na dziś]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[Gumilow]]></category>
		<category><![CDATA[romans]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1170</guid>
		<description><![CDATA[Początkowo Güczülük był nestorianinem, jednak po zdobyciu władzy porzucił swoją żonę, chrześcijankę i zakochał się w kara-kitajskiej dziewczynie, która nawróciła go na &#8222;wiarę dziwnych bogów&#8221;. I dalej, w przypisach: Raszyd ad-Din podaje, że zdaniem Najmanów, Güczülük posiadał taką władzę nad &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/13/powiesc-w-jednym-zdaniu/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/13/powiesc-w-jednym-zdaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozmowy nocne</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/07/rozmowy-nocne/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/07/rozmowy-nocne/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Aug 2011 20:47:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[Franek]]></category>
		<category><![CDATA[wszyscy umrą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1167</guid>
		<description><![CDATA[- Tatu, a gdzie jest dusa? - W środku, w człowieku. Ale nie jak serce czy żołądek, tylko jakoś inaczej. - Jak inacej? - Nie wiem. Inaczej. Dusza jest niewidzialna. - Aha. - No. - A ja mam taką ksiąskę &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/07/rozmowy-nocne/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/08/07/rozmowy-nocne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co słychać?</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/26/co-slychac/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/26/co-slychac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2011 19:23:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1163</guid>
		<description><![CDATA[Wiele słychać w sprawach takich, jakimi nie chcę się dzielić nawet z gronem tak elitarnym jak nieliczni P.T. Czytelnicy mojego bloga, więc o nich tutaj zmilczę, wystarczy, że zamęczam nimi bliskich. Poza tym piszę powieść. A to znaczy, że tylko &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/26/co-slychac/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/26/co-slychac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sny</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/03/sny/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/03/sny/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Jul 2011 10:30:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[sny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1161</guid>
		<description><![CDATA[Sen pierwszy. W samym środku Gliwic, między kamienicami znajduje się góra, czy raczej wzgórze, takie na kilkaset metrów nad poziomem morza. W samym jego rdzeniu jest winda towarowa, którą można wjechać na szczyt, porośnięty dębami o srebrnej korze i bukowych &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/03/sny/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/03/sny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Takie tam</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/01/takie-tam/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/01/takie-tam/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jul 2011 11:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[cholera wie co]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1156</guid>
		<description><![CDATA[A zatem znowu w zatłoczonym pociągu z W-wy do domu. Chciałem napisać coś o Paryżu, w którym było bardzo miło, ale jakoś mi się nie ułożyło, więc o Paryżu innym razem. Najbardziej chciałbym napisać o tym, jak to pojechałem na &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/01/takie-tam/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/07/01/takie-tam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na wieży</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/05/30/na-wiezy/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/05/30/na-wiezy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 May 2011 22:46:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[orbitowski]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1140</guid>
		<description><![CDATA[Najgorzej jest słyszeć własne myśli. Nie myśleć je &#8211; lecz słyszeć, jak się myślą. Potrzeba oczywiście dystansu do samego siebie, bez tego osuwamy się w piekło śmieszności, lecz uciekając od tego piekła zbyt wysoko, w dystans absolutny, oglądając samego siebie &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/05/30/na-wiezy/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/05/30/na-wiezy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Widziane</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/04/12/widziane/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/04/12/widziane/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2011 22:43:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1124</guid>
		<description><![CDATA[Widziałem: tylko przez chwilę. Fragmenty kocykiem ocienionej twarzyczki pomarszczonej jak twarz buldoga, mała dłoń i długie paznokcie nowonarodzone i palce tkają niewidzialny dywan; właśnie się to urodziło i nawet nie znam tego płci i nie poznam i nie obchodzi mnie. &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/04/12/widziane/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/04/12/widziane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciało</title>
		<link>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/03/23/cialo/</link>
		<comments>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/03/23/cialo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2011 12:02:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szczepan Twardoch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wszystko jest literaturą]]></category>
		<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Márai]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennik.twardoch.pl/?p=1106</guid>
		<description><![CDATA[Uświadamianie sobie ciała jest jak podróż. Moje przynajmniej; nie wiem jak u innych mężczyzn, a pewien jestem, że kobiety uświadamiają sobie własne ciało w jakiś zupełnie odmienny sposób, właściwy dalekiemu i dziwnemu światu, w jakim żyją. Chciałbym to kobiece doświadczenie &#8230; <a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/03/23/cialo/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/03/23/cialo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

